Każdy zmaga się z podejmowaniem decyzji. Nie jest to łatwa rzecz. Jednym to wychodzi lepiej, innym trochę gorzej. Czasami szukając rozwiązania naszego problemu, możemy mieć trudność  z odpowiednią oceną sytuacji. Zazwyczaj subiektywnie patrzymy na daną sprawę, co nie sprzyja dogłębnej analizie. Dzisiaj przedstawię Wam metodę 6 kapeluszy, która pozwoli spojrzeć na problemy z zupełnie innej perspektywy.

Na czym polega ta metoda?

6 kapeluszy można stosować zarówno indywidualnie jak również podczas grupowej burzy mózgów. Każdy kapelusz symbolizuje inne podejście do problemu. Po kolei zakładamy różne kolory kapeluszy obrazujące spojrzenie z innej perspektywy na naszą sytuacje.

kreatywnosc

Kapelusz białysymbolizuje obiektywizm. Mając na sobie biały kapelusz skupiamy się jedynie na faktach oraz liczbach. Nie ma tu miejsca na luźną interpretację zdarzeń oraz wyrażanie swoich opinii. W obiektywny sposób opisywana jest tutaj rzeczywistość.  Na przykład:

  • miesięcznie zarabiam 2500 złotych
  • w 2016 roku sprzedaż wzrosła o 15%
  • nasz związek trwa 3 lata

Kapelusz czerwonysymbolizuje nasze emocje. Kapelusz ten pozwala na sformułowanie naszych odczuć na temat aktualnej sytuacji. Opisujemy tutaj wszystkie nasze domysły i luźne interpretacje. Zastanówmy się jakie odnosimy wrażenie na temat zaistniałych okoliczności oraz co nam mówi intuicja. Na przykład:

  • wydaje mi się, że zmiana miejsca zamieszkania nie wyjdzie mi na dobre
  • myślę, ze powinnam więcej zarabiać
  • pewnie znowu nie uda mi się wygrać konkursu

Kapelusz czarnysymbolizuje pesymistyczne spojrzenie na daną sytuacje. Jesteśmy tutaj realistami. Szukamy wad oraz przeszkód jakie mogą się pojawić, lecz muszą być one w jakiś sposób uzasadnione. Nie możemy krytykować, ot tak. Musi to być konstruktywna myśl. Na przykład:

  • Nie mam co liczyć na podwyżkę, bo w firmie x nie było jeszcze osoby, która zarabiałaby więcej niż 2500 zł na moim stanowisku
  • Uczyłam się tylko pół godziny, nie sądzę, że zdam ten egzamin
  • Myślę, że nie uda nam się sprzedać tego produktu w takiej cenie, ponieważ konkurencja ma aż o połowę niższe ceny

kapelusz

Kapelusz żółtysymbolizuje optymistyczne spojrzenie na daną sytuację tak jakby „przez różowe okulary”. Szukamy szans oraz możliwości rozwoju. Jesteśmy przepełnieni wiarą w sukces. Skupiamy się na samych pozytywnych aspektach. Na przykład:

  • myślę, że umiem wystarczająco na tą 3
  • jestem dobrym pracownikiem, na pewno mam szansę na podwyżkę
  • mam wystarczająco determinacji aby nauczyć się języka chińskiego

Kapelusz zielonysymbolizuje alternatywne, kreatywne rozwiązania. Tutaj wychodzimy poza schemat. Szukamy innych sposobów rozstrzygnięcia naszego problemu. Możemy pozwolić sobie na brak logiki puszczając wodze fantazji. Na przykład:

  • przeprowadźmy się do Tajlandii
  • odrzućmy pracę na etacie, stwórzmy własny biznes
  • stwórzmy nową czekoladę o smaku kiwi

kapelusz

Kapelusz niebieskisymbolizuje chłodną ocenę sytuacji. Tutaj analizujemy każdą koncepcję i  porządkujemy nasze obserwacje. Zastanawiamy się, które pomysły są wystarczająco realne oraz jak możemy wdrożyć je w rzeczywistość. Tworzymy ogólne wnioski z całej dyskusji ( praca w grupie) lub z naszych rozważań (praca pojedynczo)

Dlaczego warto ją stosować?

  • pozwala spojrzeć na problem z różnych perspektyw
  • pracując w grupie można bawić się w odgrywanie ról, dzięki czemu sama praca staje się przyjemnością
  • daje możliwość stworzenia nowych kreatywnych rozwiązań naszego problemu

Zetknęliście się kiedyś z techniką 6 kapeluszy ? Co o niej sądzicie ?

Trzymajcie się!

  • Nie znam tej techniki, ale czytając Twój opis, wydaje mi się, że jednak ją stosuję zupełnie nieświadomie na co dzień.Choć chyba najmniej używam kapelusza czarnego 😉 Jakoś mi nie po drodze z takim pesymistycznym spojrzeniem 🙂

    • Ja z kolei najczęściej stosuje czerwony, lecz będę starać się zachować tę równowagę 🙂

  • Monika

    Kiedyś byłam na warsztatach, gdzie stosowaliśmy metodę 3 pokoi, ale o kapeluszach wtedy ktoś wpsomniał. Super to jest! Jak się wchodzi w nowe role, łatwiej jest zmieniać perspektywę, czasem bez tego impulsu trudno jest to zrobić. To teraz muszę wypróbować, a nie tylko gadać, że to fajna metoda 😉

    • Powodzenia ! 🙂 Ja żałuję, że wcześniej jej nie znałam. Kiedyś miałam zajęcia na studiach, na których została ona przedstawiona, lecz później zapomniałam o niej i dopiero teraz na nowo zaczynam z niej korzystać. 🙂

  • Uwielbiam takie techniki, które mogę wykorzystywać w różnych sytuacjach czy okolicznościach! Dzięki! Miałaś okazje przeprowadzić takie ćwiczenie w grupie? Dzielimy grupę na kapelusze i każdy pracuje na swoim? Albo na zasadzie karuzeli – każdy ma wyznaczony czas na „bycie” w określonym kapeluszu i później zmiana? Jestem ciekawa jak to praktycznie najlepiej wychodzi 🙂

    • Na zajęciach na studiach dzielili nas na grupy kilku osobowe i każda z grup była jednym kapeluszem 😉 Następnie robiliśmy wspólne podsumowanie. Ale z tego co mi wiadomo to również można „być na czas” w danym kapeluszu, a później robić zmianę, tylko to jest trochę bardziej czasochłonne.

  • Dominika Majka

    Gdzieś już kiedyś słyszałam o tej metodzie 😀 Chyba na warsztatach kreatywnego myslenia, które miałam jako zajęcia na moim nieszczęsnym licencjacie 😀 ale totalnie o niej zapomniałam! 😀

    ja to chyba osttanio ten kapelusz zielony przeplatam z czarnym 😀
    Pozdrawiamy :*
    http://czynnikipierwsze.com/

  • Muszę się przyznać, że nie słyszałam nigdy o tej technice a myślę, że warto ją zastosować w moim przypadku. Teraz ponosiłabym kapelusz niebieski 🙂

  • Rewelacyjna technika szkoleniowa!!! Aż sobie notatki zrobię i będę wykorzystywała 🙂

  • pierwszy rz spotykam się z tą metodą

  • Kasia Makarska

    Słyszałam ale jakoś nigdy się bliżej nie przyglądałam.
    Ale teraz już wiem, że warto. 🙂