Każdy z nas inaczej postrzega rzeczywistość. Ta sama sytuacja może być zupełnie w inny sposób odebrana przez różne osoby. Na przykład, znajomy odwoła z nami spotkanie. Jakie mogą być reakcje?

  • ktoś będąc w tej sytuacji może zaakceptować ten fakt, a następnie inaczej zaplanować sobie dzień
  • inna osoba stwierdzi, że znajomy na pewno robi jej na złość i bardzo mu zależało aby zepsuć jej dzień
  • jeszcze inna osoba może stwierdzić, że coś musiało się stać i pewnie obraził się na nią

Jak widzimy, odbiór tego samego wydarzenia przez inne osoby, może diametralnie różnić się od naszego. Dzisiaj przedstawię Wam kilka błędów w postrzeganiu rzeczywistości. Jest ich dosyć sporo, także wpis będzie w 2 częściach.

1. Nadmierne uogólnianie

Błąd ten pojawia się wtedy, jeśli na podstawie pojedynczych sytuacji wyciągamy ogólne wnioski. Na przykład, ktoś nie zdał za pierwszym razem egzaminu na prawo jazdy i mówi sobie „nigdy nie uda mi się zdać”. Albo, jeśli chłopak zaprasza dziewczynę na kawę i ona odmawia, wtedy może pojawić się w głowie myśl „żadna dziewczyna się ze mną nie umówi”. Prawda jest taka, że nie należy na podstawie pojedynczych sytuacji wyciągać pochopnych wniosków. Świat jest bardziej skomplikowany niż nam się wydaje, ciężko coś ocenić zero-jedynkowo.

2. Personalizacja

Błąd ten występuje wtedy, gdy przypisujemy sobie odpowiedzialność za negatywne zdarzenia, które nas spotkały. Na przykład kolega nie odpisał na wiadomość, więc możemy pomyśleć „nie odpisuje, bo pewnie napisałam coś głupiego”. Albo ktoś spaceruje w galerii handlowej i nagle widzi śmiejącą się grupkę młodych ludzi, może w tej sytuacji pomyśleć „pewnie ze mnie się śmieją, może źle się ubrałam?”. Takie postrzeganie rzeczywistości może w znacznym stopniu utrudnić nam życie. Będziemy cały czas upatrywać winy w sobie, co niekoniecznie musi być prawdą.

błędne schematy myślenia

3. Uzasadnienie emocjonalne

Błąd ten pojawia się gdy na podstawie swoich uczuć wyciągamy wnioski. Na przykład odczuwając strach, z góry zakładamy, że grozi nam niebezpieczeństwo. Albo „czuje się beznadziejnie więc naprawdę muszę być głupi”.

4. Etykietowanie

Błąd ten występuje, gdy przypisujemy negatywne etykietki sobie bądź innym. Definiujemy w ten sposób otaczającą nas rzeczywistość. Na przykład, w szkole osoba otrzymująca dobre stopnie ze sprawdzianów może mieć etykietkę kujona. Albo inny przykład, dwie osoby ze sobą rozmawiają, nagle zapada cisza. Jedna z nich zaczyna przypisywać sobie nadmierną odpowiedzialność za zaistniałą sytuację i myśli „ale jestem nudna i beznadziejna”. Etykietowanie niesie za sobą sporo negatywnych konsekwencji. Patrzymy na siebie oraz innych w zniekształcony sposób, co nie sprzyja budowaniu relacji.

5. Nadużywanie „muszę”, „powinienem”

Kiedy nadużywamy powyższych słów, zaczynamy odczuwać presję, wszystko musi być po naszej myśli, bo inaczej będzie źle. Używając ich w odniesieniu do siebie, możemy zmniejszyć poziom naszej motywacji albo zacząć panikować. Np. mówimy sobie „muszę zdać ten egzamin”, a po chwili pojawia się myśl „ a co jeśli mi nie zdam ?”.

Jeśli używamy ich w odniesieniu do innych ludzi, możemy odczuwać frustracje, że nie postępują zgodnie z naszymi oczekiwaniami np. „powinna do mnie oddzwonić!”.

Dużo lepiej zastąpić je stwierdzeniem „chciałbym”, na przykład:

– chciałbym zdać ten egzamin

– chciałbym aby do mnie oddzwoniła

To tylko 5 zniekształceń poznawczych. W kolejnym wpisie przedstawię Wam resztę. Zauważyliście może w swoim życiu, któreś z tych schematów?

Trzymajcie się!

  • Izabela Kłak

    Boze.. to straszne uswiadomic sobie ze widze w sobie wiele z tych znieksztalcen :/

    • Uświadomienie sobie złych nawyków jest 1 krokiem ku zmianom 🙂

  • Cholera, zauważyłem.
    Ale co dalej?
    Jak je usunąć? Jest jakiś antywirus, który by je powyrywał z korzeniami z mojej głowy?

    • Jest wiele metod z psychoterapii behawioralno-poznawczej. Bardzo mnie interesuje ten temat, możliwe że za jakiś czas opiszę niektóre z nich. 🙂

  • Niestety muszę przyznać, że masz rację, a dodatkowo negatywne nastawienie to mocno domena Polaków (moja również). Osądzanie, sceptycyzm, bycie na nie. Prawie 2 lata mieszkam w Anglii i dalej nie mogę się nadziwić jak oni to robią. Są dużo bardziej pro tak, chwalą osiągnięcia, motywują się, dodają sobie zachęty w przypadku nowych pomysłów. No i typowa zasada wśród zwykłych ludzi „no judgment”. To, że ubierasz X albo wyglądasz Y nie daje mi prawa do osądzania i dyskryminowania ciebie. Ludzie śmieją się z zachodniego świata, że taki tolerancyjny i multikulti ich zgubi, islamizacja i w ogóle koniec świata. Tylko, że takie otoczenie daje zajebisty komfort psychiczny i wolę słyszeć: „świetny pomysł, co dalej” niż „nie opłaca się” lub „on miał szczęście”.

    • Masz rację, że dużo takich ograniczających myśli jest w nas samych. Chyba to nasza mała przypadłość narodowa…

    • Myślę, że są 2 strony medalu. Ja osobiście uważam, że islamizacja stanowi realne zagrożenie więc w tej kwestii akurat nie popieram krajów zachodnich. Aczkolwiek zgadzam się z tym, że u nas panuje specyficzna mentalność. Sporo osób ciągle na coś narzeka, krytykuje, śmieje się z innych. Ktoś może mieć ciekawy pomysł, lecz często bywa tak, że ludzie zamiast motywować demotywują. A no i szkoda również, że jako społeczeństwo jesteśmy trochę zamknięci. Znajomi mi opowiadali jak w innych krajach ludzie normalnie zagadują do siebie na ulicy, rozmawiają są bardzo otwarci. U nas w Polsce jeszcze tego nie doświadczyłam. 😛

  • Nieźle wypunktowane, faktycznie czasem przesadzamy z samokrytyką 🙂

    • Dzięki! Przesadzamy, wydaje mi się że często jesteśmy wobec siebie bardziej krytyczni niż inni wobec nas. 😛

  • natasza c

    Zmiana takich nawyków myślowych to długotrwały proces. Sama czasami sie na tym lapie ze podchodze do życia tak jak zostało to ujęte w tekscie. Super tekst…oby takich wiecej.

    • Dzięki! 🙂 Tak, dokładnie. Nie wystarczy 1 raz złapać się na tym, że mamy jakiś nawyk. Nad tym trzeba pracować i czasami zajmuje to niemało czasu. 😉

  • Podstawowe błędy atrybucji rządzą nami czy tego chcemy czy nie, warto jednak czasem się zatrzymać i spojrzeć na problem z szerszej perspektywy. To zazwyczaj pomaga 🙂

  • Bardzo ciekawe, jeśli pozwolisz pierwsze dwa punkty odniosę to do osobistych przypadków.
    1. Z tego, co słyszę, wiele osób ma tendencje do uogólniania. Sam mam taką tendencję, jednym ze słów które nadużywam jest słowo „generalnie”. Generalnie ludzie często nadużywają dużych kwantyfikatorów.
    2. Gdy byłem mały i moja ukochana Barcelona grała mecz, to przez cały dzień starałem się być grzeczny, bo bałem się, że jak nie będę, to Barcelona przegra 😉

  • Iza Ce

    Wszyscy jesteśmy egoistami i egocentrykami z natury, to kulutra pozwala nam przezwyciężyć naturę.
    http://www.mojaszkolaangielskiego.wordpress.com

  • Szymon Gajewski

    Świadomość pozwala mi zmieniać nawyki, które mi nie służą. Na początku jest trudno. Nowa sytuacja wymaga ode mnie wysiłku i samodyscypliny. Ale po miesiącu-dwóch wyrabia mi się nawyk i to co sprawiało mi trudność staje się normą. http://bizneszoom.pl/blog zapraszam 🙂

  • Fajne zestawienie, ale ja czekam na porady jak walczyć z nawykiem zniekształceń poznawczych. Np. u małżonka 😉

  • Oj często niestety zdarza mi się popełniać te błędy w stosunku do siebie.. Ale pracuję nad tym intensywnie 🙂

  • Anesthka

    „Muszę” i „powinnam” to moi prześladowcy…

  • Pingback: Błędne schematy myślenia, cz. 2 - Niebanalne Życie()