Witajcie! Dzisiaj tak jak zapowiadałam kolejna część wpisu na temat błędów w postrzeganiu rzeczywistości. Pierwszą część znajdziecie TU. Jak zapewne pamiętacie tych negatywnych nawyków jest dosyć sporo. Nie każdy zauważy u siebie wszystkie wymienione. Pojawiają się one u każdego z różną częstotliwością. Zauważenie tych nawyków jest pierwszym krokiem ku zmianom. Jesteście gotowi?

1. Czytanie w myślach

Z góry zakładamy, że wiemy co druga osoba ma na myśli, nie mając ku temu podstaw. Wydaje nam się , że wiemy jakie ma intencje, co czuje, co nią motywuje. Na podstawie gestów, mimiki twarzy nawet bez tych oznak jesteśmy w stanie stwierdzić co jej siedzi w głowie. Na przykład, student przychodzi mocno zestresowany na ustny egzamin, trzęsą mu się ręce i drży głos. Po głowie krążą mu negatywne myśli. ”Pewnie profesor uważa, że jestem beznadziejny i nic nie umiem”. Inny przykład, uczestniczymy w spotkaniu z ważną dla nas osobą. Co jakiś czas w trakcie rozmowy zapadają chwile ciszy. Myślimy wówczas „pewnie zanudzam go na śmierć”.

2. Myślenie w kategorii „wszystko albo nic”

Błąd ten występuje gdy patrzymy na rzeczywistość poprzez dwie skrajności. Coś jest albo czarne albo białe. Coś nam się udało, albo coś nam nie wyszło. Na przykład ktoś mówi sobie „ jeśli nie dostanę 5 ze sprawdzianu to znaczy, że jestem kiepskim uczniem”. Albo np. komuś nie udało się czegoś zrobić, wówczas myśli o sobie „nigdy nie osiągnę sukcesu”.

3. Pomijanie pozytywów

Nawyk ten pojawia się gdy ignorujemy pozytywne aspekty danej sytuacji. Nie zwracamy uwagi na osiągnięcia swoje bądź innych ludzi, uważamy je za błahe. Na przykład pewna dziewczyna wygrała szkolny konkurs piosenki anglojęzycznej. Po ogłoszeniu wyników, rówieśnicy przychodzą do niej z gratulacjami. Ona zaś mówi „to nic wielkiego, ta piosenka była naprawdę prosta, każdy by sobie z nią poradził, miałam po prostu szczęście”.

nawyki

4. Filtr mentalny

Błąd ten występuje gdy wyłapujemy tylko te informacje, które pasują do postrzeganej przez nas rzeczywistości, inne zaś ignorujemy. Skupiamy się na pojedynczych szczegółach nie zwracając uwagi na całość. Na przykład  „co z tego, że mam 4 zaufanych przyjaciół skoro osoba X mnie nie lubi ?”. Albo „szef zwrócił mi uwagę, że powinnam to zrobić inaczej, pewnie jestem złym pracownikiem”.

5. Wyolbrzymianie i umniejszanie

Nawyk ten pojawia się jeśli wyolbrzymiamy negatywy, a umniejszamy pozytywne aspekty danej sytuacji. Na przykład, Agnieszka wylała na siebie kawę na przyjęciu. W głowie może pojawić się myśl „Ale ze mnie fajtłapa! Będę sensacją imprezy”. Albo na przykład, ktoś chwali zdjęcie Eweliny mówiąc „Ale pięknie wyszłaś na zdjęciu”, ona zaś odpowiada „No tylko szkoda, że nogi tak nieładnie skrzyżowałam”.

6. Przepowiadanie przyszłości

Błąd ten występuje gdy patrzymy na przyszłość w negatywny sposób. Z góry zakładamy, że na pewno coś złego wydarzy się, lecz nigdy tak naprawdę nie jesteśmy w stanie tego w 100% przewidzieć. Na przykład chłopak zapraszający dziewczynę na kawę może pomyśleć „na pewno nie spodobam się jej i nie umówi się ze mną drugi raz”. Albo przed ważnym egzaminem student może pomyśleć „na pewno obleję ten egzamin”.

To już wszystkie zniekształcenia poznawcze.

Co o tym myślicie?

Trzymajcie się!

  • Kamila Posobkiewicz

    Nawet nie jesteśmy świadomi tego, w jaki sposób myślimy o sobie i innych. Takie schematy często nam towarzyszą.

  • Chyba większość ludzi robi to o czym piszesz. Z autopsji wiem jak takie wypaczenia potrafią utrudniać relacje z drugim człowiekiem. Wydaje mi się jednak, że granica między błędem, a np. intuicją jest bardzo cienka. W jakiś sposób musimy weryfikować rzeczywistość i robimy to odruchowo i właśnie intuicyjnie. Trudno, myślę, jest postawić wyraźną kreskę i oddzielić własny filtr od mechanizmu zniekształcającego. Łatwiej to chyba wyłapać u innych niż u siebie 🙂

    • Owszem granica między błędami, a nawykami jest bardzo cienka, lecz nawet mając intuicje,nie możemy ufać jej w 100%. Warto brać poprawkę na to, że możemy jednak nie mieć racji. 😛 Ja wiele razy w swoim życiu byłam czegoś pewna prawie w 100%, ponieważ tak mi mówiła intuicja. Wiele razy zdarzyło się jednak, że nie miałam racji..

  • Samej zajęło mi trochę czasu uporanie się z myśleniem na zasadzie: „wszystko albo nic”. To takie nieszczęsne perfekcjonistyczne zacięcie, które nie pozwala się cieszyć z małych osiągnięć, powstrzymuje od robienia tylu rzeczy, bo przecież próbowanie wiąże się z błędami i porażkami, więc lepiej „nic” nie robić, skoro nie można od razu mieć „wszystkiego” 😉

  • Agnieszka Maciejewska

    Z wymienionej listy stosuję tylko chyba dwa punkty. Reszta jest mi obca. Na szczęście.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

  • Hmmm. Wpis otwiera oczy na bardzo istotne rzeczy. Przyznam szczerze, zdarza mi się tak myśleć czasami o sobie, jak podałaś w przykładach, ale jest to dla mnie duży sukces. Dlaczego? Dlatego, że kiedyś myślałam tak bez przerwy, a teraz tylko czasami.

    • Wszystkie zmiany wprowadzamy stopniowo. Nie da się zmienić o 180 stopni ot tak. Ważne, aby codziennie pracować nad nowymi nawykami, a z każdym kolejnym dniem będzie progres. 😉

  • Należę do osób, które wyznają zasadę „Nie jestem Duchem Świętym – nie będę się domyślać. 🙂 Już dawno przestałam czytać w myślach i zakładać, że wiem co ktoś chce powiedzieć. 🙂 Przyznam, że to procentuje udanymi relacjami i bardzo rzadkimi konfliktami. 🙂 Pozdrawiam!

    • Dokładnie! Znamy jedynie swoje myśli i intencje, nie jesteśmy w stanie stwierdzić co ktoś odczuwa. Zgadzam się z Tobą, że zaprzestanie myślenia w ten sposób procentuje większym komfortem życia. 🙂

  • Agnieszka Koklicka

    bardzo ciekawy wpis, musze zmienic swoje podejscie.. 🙂

  • Muszę niestety przyznać, że czytanie w myślach i myślenie w kategorii wszystko albo nic często dochodzą u mnie do głosu. Trzeba to w końcu zmienić. Dzięki za ten wpis 🙂

    • Każdy z którymś nawykiem ma problem. Powodzenia we wprowadzaniu zmian! 🙂

  • Ja akurat najgorszy problem mam z przepowiadaniem przyszłości 😀

    • Ja również mam z tym problem. Z góry zakładam, że coś złego się wydarzy. Muszę nad tym pracować. 😉

  • Stella Olejnik

    Jeśli dobrze kojarzę, to część z tych błędów w myśleniu występuje przy depresji?Ciągle się za mało mówi o zniekształceniach poznawczych a to kurczę taki temat jest, że powinni w szkole na lekcjach wychowawczych mówić. Zrozumienie tych mechanizmów z pewnością wielu młodym osobom by pomogło.

  • Teo

    Super opisane schematy, które są problematyczne dla większości. 🙁 I tak naprawdę wszyscy jesteśmy świadomi, że są toksyczne, ale wielu osobom się nie chce nad tym pracować. Bo porzucenie takich myśli to tylko ćwiczenia.