Żyjemy w czasach, w których wszystko skupione jest wokół świetnego wizerunku. Produkty muszą mieć estetyczne opakowanie, aby ktoś chciał je kupić. Dom powinien być ładnie umeblowany, bo to przecież nasza wizytówka. Nie wspominając już o wyglądzie. Modelki na bilbordach pokazują jakie są standardy piękna. Należy mieć nieskazitelną cerę, rzęsy podobnie tak jak paznokcie długie aż do ziemi oraz figurę w rozmiarze 36- aczkolwiek myślę, że to i tak dużo, 34 brzmi lepiej. Jeśli tak będziemy wyglądać to będziemy mieć lepszy nastrój, relacje oraz łatwiej w życiu. Czy to prawda ?

Ostatnio odnoszę wrażenie, że wiele osób, a zwłaszcza kobiet ma hopla na punkcie swojego wyglądu. Aby czuć się lepiej, próbują dorównać standardom dzisiejszego piękna. Nieustannie chodzą do sklepów aby kupić sobie coś nowego, doklejają rzęsy aby spojrzenie było bardziej zniewalające, a także co tydzień są na nowej diecie. Nie zrozumcie mnie źle. Nie potępiam żadnej z tych rzeczy, każda kobieta pragnie czuć się piękna i kobieca. Wygląd jest ważny, w końcu to pierwsza rzecz, na jaką zwracamy uwagę poznając drugą osobę ( więcej na temat pierwszego wrażenia pisałam TU).

Pytanie tylko w jakim celu skupiamy się na swoim wyglądzie:

  • Czy naszą motywacją jest to aby być jak najlepszą wersją samej siebie i wydobyć z naszego wyglądu to co najlepsze?
  • Czy może tak bardzo jesteśmy zakompleksione, że próbujemy podnieść swoją samoocenę poprzez zbytnie koncentrowanie się na własnym wyglądzie? (udowodnić sobie i innym, że jesteśmy coś warte)

Z moich obserwacji wynika, że większość osób utożsamia się z tym drugim podpunktem. Wiele razy słyszałam, że Polki to jedne z najpiękniejszych kobiet świata, jednak są bardzo zakompleksione. Rzadko mówią o sobie, że ładnie wyglądają, że czują się dobrze ze sobą. Częściej można zaobserwować, że porównują się z innymi, np.  „gdybym miała tak długie nogi jak ona to…”

Skąd biorą się kompleksy?

Kompleksy wynikają z przekonania, że wygląd jest najważniejszy. Media wpajają nam do głowy, że jeśli będziemy pięknie wyglądać, to wszystko będzie nam łatwiej osiągnąć. Inne rzeczy schodzą na dalszy plan.

Co za tym idzie? Jeśli zauważymy jakiś mankament naszej urody, albo co gorsza zaczniemy porównywać z innymi osobami to nasza samoocena znacznie spadnie i będziemy próbować udowodnić wszystkim wokół naszą wartość. Będziemy notorycznie szukać aprobaty innych. Jeśli otrzymamy sporo komplementów np. za nową fryzurę, pomyślimy „Podobam się! Wreszcie mnie zauważyli, czuję się wspaniale”. Aż w końcu pojawi się inna osoba, która wygląda lepiej, więc znów będziemy starać się jej dorównać aby nas zauważono. Na tym polega budowanie sztucznej pewności siebie. Uzależniamy swoje dobre samopoczucie od ocen innych.  W powyższym przypadku wpadamy w obsesję na punkcie swojego wyglądu zaniedbując inne ważne rzeczy takie jak charakter oraz pewność siebie.

Lecz..

Wygląd to nie wszystko. To dzięki naszej osobowości możemy w pełni zafascynować drugą osobę i stworzyć z nią relacje. To dzięki naszym umiejętnościom jesteśmy w stanie utrzymać dobre stanowisko w pracy. Możemy świetnie wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej, lecz jeśli nie będziemy mieli w sobie za grosz odpowiedzialności i pracowitości, prędzej czy później ktoś inny zajmie nasze miejsce. Skupiając się tylko na swoim wizerunku zapominamy o pielęgnowaniu cech i umiejętności, które są ważne długoterminowo.

Zaakceptuj swój wygląd, ale…

Nie zachęcam do postawy „jestem super jaka jestem, nie muszę o siebie dbać”. Tu nie o to chodzi by zaprzestać dbania o swój wygląd, lecz o to aby stać się najlepszą wersją siebie. Zamiast porównywać się z innymi warto, zastanowić się jakie mamy zalety, a następnie je podkreślić, wady zaś zatuszować. Starać się wyglądać tak aby podobać się samemu sobie. Nie ma na tym świecie dwóch takich samych osób. Nie ma co dążyć do tego by wyglądać jak ktoś inny. Zaakceptowanie swojego wyglądu wraz z podkreśleniem zalet to podstawa!

Kształtuj swój charakter

Wprawdzie wyglądem możemy przyciągnąć, lecz tylko charakterem możemy zatrzymać drugą osobę. Jeśli nie będziemy umieli rozmawiać z innymi ludźmi, na nic zda się perfekcyjny wizerunek. Poznawajmy nowych ludzi, bądźmy otwarci i życzliwi. Uczmy się z nimi rozmawiać, ćwiczmy nasze umiejętności interpersonalne. Niektórzy mogą pomyśleć „ale jak mam uczyć się rozmawiać z innymi?”

wyglad

Prawda jest taka, że przez całe życie uczymy się rozmaitych rzeczy. W szkole zdobywamy umiejętności czytania i pisania, uczymy się języków, na studiach zdobywamy wiedzę (przynajmniej powinniśmy), która przyda nam się w przyszłym zawodzie, a w domu uczymy się zwyczajnych rzeczy jakże przydatnych w późniejszym życiu. Chcąc posiąść konkretne stanowisko pracy, wiemy że będziemy musieli zdobyć takie i takie umiejętności. Jeśli chodzi o relacje z ludźmi wielu z nas uważa, że w tej dziedzinie niczego nie trzeba się uczyć, a rzeczy będą dziać się same. Nic bardziej mylnego! Budowania relacji z drugą osobą również trzeba się nauczyć, warto rozwijać dobre cechy charakteru. ( więcej pisałam o tym TU).

Buduj zdrową pewność siebie

Zdrowa pewność siebie to pewność swojej wartości i traktowanie siebie z szacunkiem. To znajomość swoich dobrych i słabych stron. Podkreślanie zalet i praca nad wadami.

Uważanie, że jest się najlepszym we wszystkim, a inni są gorsi, nie jest pewnością siebie lecz zwykłą arogancją. Wiele osób myli te dwa pojęcia, a są to dwie różne rzeczy.

Jeśli czujemy się dobrze sami ze sobą, będziemy tym emanować na zewnątrz i inni również to zauważą. Jeśli zaś skupimy się na samych wadach, a każdą zaletę będziemy negować, to choćbyśmy byli w czymś najlepsi, to często zostanie to nie zauważone i odwrotnie.

wyglad

Na przykład, wiele razy rozmawiałam z różnymi kolegami, którzy mi mówili, że dana dziewczyna wprawdzie nie była ich ideałem z wyglądu, jednak jej pewność siebie ich oczarowała i postanowili kontynuować znajomość.

Inny przykład, ktoś może głosić przemówienie na bardzo ciekawy temat, lecz jego sposób wypowiedzi sugerujący niepewność ( cichy ton, drżący głos, brak gestykulacji, jednakowa mimika twarzy) może nie zachęcić do pełnego wysłuchania. Można również opowiadać przeciętną historię w sposób ekspresyjny, co sprawi, że inni z przyjemnością jej wysłuchają.

Temat zdrowej pewności siebie jest dość obszerny. Na pewno poruszę go głębiej w najbliższym czasie. Ciekawa jestem Waszej opinii na temat wyglądu, czy zgadzacie się ze mną? Czy w dzisiejszych czasach zbyt mocno skupiamy się na nim?
Trzymajcie się!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Najważniejsze jest zaakceptowanie siebie. Wtedy życie jest o wiele prostsze!

  • Martwi mnie to popadanie w skrajność. Wiele kobiet uważa, ze można albo dbać o siebie obsesyjnie, gonić za nieistniejacym ideałem, albo nie dbać o siebie wcale. A przecież jest złoty środek. Należy o siebie dbac, ale też nie należy przesadzać. Bo przecież dobry wygląd tez pomaga! Na przykład w walce ze stresem ( o czym pisałam u siebie). No i przede wszystkim, dbać o siebie nalzy ze względu na zdrowie i dobre samopoczucie. Konkurujmy, ale same ze sobą ☺☺☺

    • Niestety również miałam okazję to zaobserwować. Albo ktoś w ogóle o siebie nie dba, albo dba aż do przesady. Myślę, że w każdej dziedzinie życia należy znaleźć ten złoty środek. 🙂

  • Myślę że budowanie poczucia własnej wartości wynosi się z domu. Jeśli rodzice zawsze akceptowali i umieli zbudować dziecko to bez względu czy ktos wygląda lepiej czy gorzej to nie będzie popadało w kompleksy. Bo przecież nie wygląd świadczy o wartości człowieka…

    • Tak, dzieciństwo ma ogromny wpływ na poczucie własnej wartości. Właściwe wychowanie przyczyni się do zdrowej pewności siebie. Jeśli zaś rodzice nie doceniali dziecka, wtedy w późniejszych latach będzie szukało aprobaty u innych osób. Niemniej jednak ważne jest to aby skupić się na tym co jest tu i teraz i wziąć za to odpowiedzialność. Jeśli rodzice nie wszczepili nam odpowiedniego poczucia własnej wartości to należy zaakceptować ten fakt ( stało się – nie zmienimy przeszłości) i zastanowić się co TERAZ możemy z tym zrobić

  • Gosia

    Zakceptuj siebie takim jakim jesteś to moja dewiza życiową. Ok. Popraw to gdzie możesz to zrobić, dbaj o siebie ale bez napinania .

  • 🙂 Każda skrajność nie prowadzi do niczego dobrego… Warto dbac o siebie, aby prowadziło to do dobrego samopoczucia, zdrowia i pełnej akceptacji siebie!

  • Danuta Brzezińska

    Wygląd jest ważny jak wszystko w naszym życiu, charakter, światopogląd, przekonania. Wszystko jednak musi mieć zdrowe podłoże. Często czytam, że ładne fotki bardziej przyciągają fanów bloga itp.

    • Owszem, ładną szatą graficzną jesteśmy w stanie przyciągnąć czytelnika, lecz to czy zostanie u nas na dłużej zależy od treści. 🙂 Jeśli teksty będą mało ciekawe to nikt nie będzie chciał czytać bloga nawet jeśli wyglądałby naprawdę ładnie.

      • Danuta Brzezińska

        Prawda ale hołd piękna jest z nami od tysięcy lat i nic nie zrobimy. Ładnym łatwiej znaleźć pracę i partnera, a to powoduje, że wiele kobiet „atrakcyjnych inaczej” traci na poczuciu własnej wartości”.